“5 gwiazdek za widoki na góry, mieliśmy szczęście do pogody i miejsca w obrotowej części restauracji. Większość pracowników kolei linowej była zdezorientowana tym biletem/aplikacją, tylko jedna osoba na sześć wiedziała, że trzeba zeskanować kod QR inną aplikacją, reszta przepuściła nas przez barierkę, a kilku mówiło, że powinniśmy mieć papierowy lub inny rodzaj biletu. Nie było dodatkowych opłat, ale warto o tym wiedzieć. Kelnerka w restauracji również nie rozpoznała biletu i musiała to sprawdzić z kierownikiem, ale ostatecznie wszystko było w porządku. Deska mięs i serów dla dwóch osób zgodnie z oczekiwaniami – cztery różne rodzaje każdego, kilka kawałków sera i cztery plasterki każdego rodzaju mięsa.”
Brienzwiler
Mała miejscowość Brienzwiler z około 500 mieszkańcami znajduje się w Oberlandzie Berneńskim. Leży u stóp Wilerhornu na wzniesieniu nad Jeziorem Brienz. W miejscowości zachowały się jeszcze historyczne drewniane domy. Roztacza się stąd widok na Brienzer Rothorn i Wilerhorn, przez Brünig aż do Haslitalu. Osada Amhof, która leży dalej w dolinie Aare pod stromą skałą, również należy do Brienzwiler. Ballenberg z największym muzeum na wolnym powietrzu w Szwajcarii jest najważniejszą atrakcją turystyczną Brienzwiler. Przedstawione są tutaj ponad sto oryginalnych historycznych budynków z różnych regionów Szwajcarii.
Brienzwiler na mapie
Doświadczenia do zarezerwowania, miejsca i wydarzenia na pierwszy rzut oka
Od podróżnych takich jak Ty
Polecane na podstawie ostatnich opinii
“Przewodnik był bardzo przyjazny i kompetentny.”
“Świetne udogodnienia i bardzo sympatyczna obsługa. Podjechaliśmy kolejką zębatą z Vitznau do Kaltbad, a potem weszliśmy na szczyt Rigi Kulm. Zjedliśmy tam obiad, po czym wróciliśmy pieszo do Kaltbad Spa. Po wycieczce było to niezwykle relaksujące.”
“Fantastyczne wrażenia wizualne i dźwiękowe!”
“BARDZO DOBRZE”
“Spotkaliśmy się z bardzo uważną, przyjazną i otwartą obsługą na kolei linowej oraz w restauracji. Jesteśmy za to niezmiernie wdzięczni i bylibyśmy dumni z Szwajcarii, gdyby taki standard był normą. Te dwa dni spędzone w Mürren z wycieczką na Schilthorn były warte każdego grosza pod każdym względem.”
